ta ścieżka zarosła wspomnieniem
i pachnie młodością, jak z mięty
herbata zmięta przez wiatr
wiosenny, w sukience ze zdjęcia
umilkło dudnienie serca
co brzmiało jak kroki wśród bloków
na pustych ulicach i placach
o zmroku pachnącym jak jaśmin
gdy wieczór kwietniowy, majowy
szukam w trawach tej ścieżki
co prowadziła do ciebie
z księżycem zamiast spinki
na długie dziewczęce rozmowy
na słów smakowanie, szukanie
na łzy jak woda święcona
co były modlitwą na drogę
(Wszelkie prawa zastrzeżone. Powielanie i rozpowszechnianie z wykorzystaniem jakiejkolwiek techniki całości lub fragmentów niniejszego dzieła bez uprzedniego uzyskania pisemnej zgody autora jest zabronione.)

No responses yet